Archiwum

Archiwum dla 22 czerwiec, 2007

5 – Bóg. I nic więcej

22 czerwiec, 2007 2 comments

“Bóg, Honor, Ojczyzna.” Zacne słowa.. ale co w rzeczywistości znaczą?

Fajny profil ma jeden z użytkowników grono.net:

“jestem: chrześcijaninem, człowiekiem. nie przywiązuję żadnej wagi do rasy i narodowości. nie jestem patriotą. moim Królem jest Jezus Chrystus, moja ojczyzna jest w niebie. sprawy ziemskie nie są dla mnie niczym ważnym, choć nie odżegnuję sie w pełni od problemów tego świata. przejawia się to np moim głosowaniem w wyborach. niby ziemia jest tylko przystankiem, ale jeśli nawet tylko zatrzymujesz się w hotelu to chcesz by okno się domykało, kran nie ciekł, a po dywanie karaluchy nie zapieprzały.”

Podpisuję się pod tymi słowami dwoma rękami :-). Moją Ojczyzną jest niebo, a pojęcie “honor” może być pojmowane na 100 sposobów. Mi Bóg wystarczy. Dlatego z hasła “Bóg, Honor, Ojczyzna” zostawiam tylko Bóg ;-)

 

Dobrze ktoś to ujął na pewnym filmie:

“Gdy ktoś mówi, że ufa Jezusowi i (…) w chwili gdy mówi to “i”, idzie za daleko.” Ufanie wyłącznie Jezusowi daje zbawienie i życie wieczne.”

Tylko Chrystus jest trwałą Skałą. Inny fundament (np. ziemska ojczyzna czy własny honor) to zapadający się piasek.

edit:
Oczywiście Polskę też kocham, ale w porównaniu z niebem jest niczym.
Podobnie z honorem: jestem honorowy, ale tylko na tyle o ile nie kłóci się z wolą Bożą. Jak dla mnie zestawienie słów Bóg-Honor-Ojczyzna (ziemska) jest bezsensowne bo te trzy słowa nic do siebie nie mają.

Categories: Chrześcijańskie

4 – SOAD

11 czerwiec, 2007 4 comments

SOAD (System of a Down) – znany amerykański zespół grający połączenie Nu metalu i hard rocka z elementami ormiańskiego folku. Tak mówi Wikipedia.

Gdy styknąłem się z ich muzyką wydała mi się ciekawa aczkolwiek trochę podejrzana. Podejrzana tym bardziej, że w jednym z utworów występuje werset z Biblii, a na ludzi Bożych nie wyglądają :P Zanim na dobre bym się wkręcił w klimaty SOAD’a wolałem zapytać o opinię bardziej doświadczonych w tych sprawach :-) Mam nadzieję, że nie będą mieli nic przeciwko jeśli zamieszczę ich wypowiedzi.


Piotrek:

Soad to sa ludzie nieznajacy prawdy o Jezusie ,mysle ze byc moze poznali czesc Biblii..ale nie zmienilo to ich serc i zycia…. mialem ta plyte w reku,oryginal…w okladce oprocz Bogu(Jezusowi) dziekuja
za nagrania tez Szatanowi! ,Budddzie i innym bozkom…

M4tt:

Kiedys ich uwielbiałem, a Koła pytałem na Slocie po nawróceniu czy zna chrzescijanskie kapele grające w stylu SOAD :D System jest bardzo wkręcający,ja go rzuciłem bo zauważyłem ze wywołuje we mnie złe emocje, choć bardzo lubiłem kiedyś te kapele. Koło nie dodał, że na którejś płycie Daron Malakian – gitarzysta – oprócz bożkom dziękuje tez filmom porno :D Moja rada taka – rzuccie te swiatową, łatwodostępną komerche i poszukajcie czegoś chrzescijanskiego ze sprawdzonym przesłaniem, a fajnych kapel jest od ciula :) Muzyka wywołuje wpływ, kiedy słuchasz muzyki i wkręcasz się, otwierasz sie na to :) – sprawdziłem to; ) pozdro!polecam Project 86 :)


edit (6.09.07 r.):
Niestety, kolega powyżej chyba się pomylił. Wszystko wskazuje, że wokaliści z “Project 86″ nie są chrześcijanami. Polecam dla zainteresowanych: http://www.evangelsociety.org/francisco/project86review.htm

Tymin:

Ja słucham systemu i bardzo mi się podoba jak grają. Zwłaszcza kilka kawałków. Z kolei co to tego zdania: “rzuccie te swiatową, łatwodostępną komerche i poszukajcie czegoś chrzescijanskiego ze sprawdzonym przesłaniem, a fajnych kapel jest od ciula :)” miałbym pewne zastrzeżenia. To prawda, że są fajne kapele, ale tak naprawdę nie ma ich aż tak wiele. Poza tym chrześcijanie stawiają nacisk na tekst a nie na muzykę i wydaje mi się, że to jest główny problem z dotarciem przez muzykę do ludzi zagubionych… Ale to tylko moje zdanie i nie mam zamiaru go nikomu narzucać.

M4tt:

i dobrze ze nie bedziesz nikomu narzucal tego zdania, bo jak widać mało sie znasz na muzie chrzescijanskiej. Kiedys myslalem podobnie, ale byłem w błędzie. A te zdania które cytujesz nie mają nikogo obrażać, tylko zachęcać ludzi takich jak ty zeby zrobić wysiłek i poszukac troche dobrej chrzescijanskiej muzy, a nie isc do emipka i kupic to co kupują wszyscy, lub to co jest najłatwiej dostępne. Poza tym dla mnie akurat texty stanowią bardzo ważną część w muzyce, często wpływają na siłę jej wyrazu, ale to też tylko moje zdanie przecież :)

Wnioski niech każdy wyciągnie sam. Ja np. nie mam zamiaru słuchać muzyki, której twórcy dziękują za nagrania Szatanowi i filmom porno :-)

3 – My way

8 czerwiec, 2007 Dodaj komentarz

Jestem chrześcijaninem. Jako dziecko zostałem ochrzczony, później co niedzielę chodziłem do kościoła. Zawsze traktowałem swoją wiarę poważnie. Nie opuszczałem żadnej mszy św., uczestniczyłem w katolickich świętach, nabożeństwach i pielgrzymkach. Jakiś czas należałem do wspólnoty katolickiej – neokatechumenatu. Starałem się być jak najlepszym katolikiem.

Ufałem kościołowi i nie dopuszczałem nawet do siebie myśli by z Kościołem katolickim mogło być coś nie tak. W końcu istnieje już 2000 lat i jak kiedyś ktoś powiedział “najdłużej czyta Biblię ze wszystkich kościołów”. Problem w tym, że można zrobić błąd na samym początku i wtedy całe 2000 lat nie ma znaczenia.

Jezus w Ew. Mateusza 16:18 powiedział, że “bramy piekielne nie przemogą Jego kościoła”.
Kiedyś jakiś ateista czy agnostyk zadał mi mniej więcej takie pytanie: “skoro bramy piekielnie nie przemogą Jego Kościoła, to co ze zbrodniami Kościoła Katolickiego?”

No właśnie: jak wytłumaczyć inkwizycję i inne czarne karty K. katolickiego? Będąc katolikiem trudno było mi znaleźć na to odpowiedź.
Mówi się, że inkwizycja została powołana by zachować czystość wiary. W rzeczywistości oznaczała prześladowanie i morderstwa tych, którzy nie zgadzali się z papieżem, również chrześcijan nie-katolików (!)

“Gdyby mój własny ojciec popadłby w najmniejszą choćby herezję, własnoręcznie zebrałbym drewno na stos dla niego”. Tak powiedział Gian Pietro Carafa (późniejszy papież Paweł IV). Inaczej mówiąc: kto nie zgadza się ze mną, zostanie zabity. Ciekawe co miał na myśli mówiąc o “herezji”, którą sam przecież uprawiał..

Kościołem Chrystusa na pewno nie jest więc instytucja odpowiedzialna za zbrodnie wobec ludzkości. Czy więc jest? Odpowiedź jest prosta: Jezus w Mt 16:18 nie mówi o instytucji stworzonej przez człowieka. Kościołem Chrystusa są wszyscy ci, którzy Mu zaufali i postanowili pójść za Nim. I do tego Kościoła, szatan nie ma wstępu.

Kiedy zrozumiałem, że chrześcijanin nie = katolik, zacząłem interesować się chrześcijaństwem ‘pozakatolickim’. Zadziwiłem się, kiedy odkryłem, że wśród tak licznych denominacji istnieje zgodność do tak wielu spraw. Tyczy to się to tysiąca różnych rzeczy, np. czyśćca, eucharystii, kultu i modlitw do kogokolwiek /lub czegokolwiek innego niż sam Bóg. Chrześcijanie powinni opierać swoją wiarę wyłącznie na Biblii. Nie jest ważna przynależność do danej organizacji, ale ważna jest wiara w Jezusa jako osobistego Zbawiciela, o którym pisze Biblia. Kościół katolicki, dodając ludzką tradycję, przeczy w wielu miejscach Biblii (źródłem wiary katolików oficjalnie jest Biblia i tzw. “tradycja apostolska”, rzekomo traktowane na równi, a w rzeczywistości Tradycja często jest ponad Biblią).

Pierwszą rzeczą, która mnie zaniepokoiła w Kościele katolickim były “objawienia Maryjne”. Zagłębiając się w treść objawień z Fatimy zdziwiłem się, że coś takiego jest uznawane przez Kościół. To co mówiła rzekoma Maryja w objawieniach jest często zupełnie sprzeczne ze słowami Boga z Biblii. Polecam sprawdzenie! Biblia ostrzega nas, że “szatan przybiera postać anioła światłości” (2Kor 11:14). Jestem pewien, że za Maryję podszywa się zły duch chcąc odwieść ludzi od prawdziwego Boga. W Katechizmie Kościoła Katolickiego wyczytałem, że wiara w objawienia nie jest konieczna, doszedłem do wniosku, że będę katolikiem nie uznającym objawień.

Wraz z moim bratem dużo interesowaliśmy się Biblią, chrześcijaństwem i katolicyzmem, a także innymi religiami. Przekonałem się, że Islam jest religią przemocy i śmierci. Muzułmanie nienawidzą Żydów, mogą zabić dla swojego boga i myśleć, że to podoba się Bogu. Ich świętą księgą jest Koran, rzekomo podyktowaną przez anioła Gabryjela Mahometowi. Mają to być słowa Allacha. Zarówno Koran jak i Biblia mówi, że jest jeden Bóg. Jednak nie jest to możliwe by był to ten sam Bóg, gdyż Koran i Biblia są ze sobą sprzeczne! Prawda jest jedna. Któryś z Bogów musi być nieprawdziwy. Czy Bóg chciałby by jego stworzenia nawzajem się zabijały? chyba nie.. a kto by tego pragną? szatan na pewno. Islamu nie stworzył Allach, nie stworzył go Mahomet czy anioł Gabryjel. Stworzył go szatan by odwieść ludzi od prawdziwego Boga.

I w ten sposób przejdę do następnej bardzo ważnego błędu katolicyzmu. Biblia mówi, że JEDYNĄ drogą do zbawienia jest Jezus Chrystus. Nie ma więc zbawienia w Islamie gdyż wyrzekają się oni Jezusa. Nie można poklepywać się po ramieniu z mahometanami i mówić, że jest wszystko w porządku. Niestety papież Jan Paweł 2 wiele razy tak robił. Pocałował nawet Koran – księgę pochodzącą od złego ducha podającego się za anioła Gabryjela! Mało tego – modlił się razem z mahometanami, udając, że modlą sie do tego samego Boga. Jednak Bóg chrześcijan – Jahwe to w żadnym wypadku nie jest Allah i nie ma z nim nic wspólnego! Jan Paweł 2 nie dość, że modlił się z mahometanami, robił to również z buddystami i wyznawcami zupełnie różnych religii i bożków! W Asyżu 1986 postawił na ołtarzu posążek Buddy i modlił się z buddystami..

To tak pokrótce dlaczego odszedłem od KK. Było to jakieś 5 miesięcy temu. Mam nadzieję, że nikt nie obuży się na to co napisałem. Sam zostałem wychowany w katolickiej rodzinie i ciężko mi było przyjąć, że będąc katolikiem mogę być w błędzie. Oczywiście powodów, dla którego opóściłem Kościół katolicki jest więcej, jednak nie mam zamiaru teraz tu o tym pisać. Krótko mówiąc odrzuciłem to co nie pochodzi od Boga i jestem przekonany, że Chrystus nie stworzył Kościoła katolickiego, a stworzył go człowiek.

I jeszcze jedno, jakby ktoś chciał wiedzieć: swojej decyzji o odejściu nie podjąłem pochopnie, trwało to co najmniej 2 miesiące od czasu pojawienia się pierwszych wątpliwości do ostatecznego odejścia.

W moim życiu ufam Bogu, który jest moim Panem i który codziennie mnie wzmacnia. Swoje świadectwo piszę by zachęcić cię do radykalnego pójścia za Chrystusem i do zmiany swego życia. Bóg może sprawić ład i spokój w twojej duszy.

Kiedyś napiszę coś więcej, póki co polecam filmy:
“Kobieta jadąca na bestii” – o Kościele katolickim z biblijnego pkt. widzenia
“Kryzys wiary” – o Kościele katolickim z historycznego pkt. widzenia
“Objawienia Maryjne” – o objawieniach
“Odliczanie do wieczności” – proroctwa z Biblii, niektóre spełniają się na naszych oczach

oraz komiksy Chicka
Do wszystkiego linki znajdują się po prawej stronie.

Dziękuję za uwagę i życzę zastanowienia się nad swoim życiem :-). Niech Bóg błogosławi tym, którzy odważą się pójść za Chrystusem. Pozdro.

2 – Janoff

5 czerwiec, 2007 Dodaj komentarz

edit (8.07.2009 r.): kasuję, ponieważ podałem tutaj namiary, które już są nieaktualne

Categories: Osobiste

1 – Start bloga

3 czerwiec, 2007 Dodaj komentarz

Witam na moim prywatnym blogu. Będę tu co jakiś czas zamieszczał własne przemyślenia, odkrycia, spostrzeżenia, etc.. Oczywiście nie zabraknie informacji o mnie, moich zainteresowań, celach, dążeniach, marzeniach. I póki co jest to chyba główna funkcja tego bloga – prezentacja mojej osoby.

Link do bloga zamieszczę w podpisach na forach dyskusyjnych i jeśli kogoś zainteresuje moja osoba, będzie mógł (ten ktoś) dowiedzieć się o mnie czegoś więcej.

Z biegiem czasu forma bloga zapewne będzie się zmieniać. W końcu człowiek uczy i doskonali się całe życie, więc blog, który jest niejako moim odbiciem również będzie podlegał zmianom.

Categories: Osobiste