Home > Chrześcijańskie > 36 – “Głupich i niedorzecznych rozmów unikaj”

36 – “Głupich i niedorzecznych rozmów unikaj”

Fora dyskusyjne mogą być naprawdę ciekawą sprawą. Można dowiedzieć się wiele ciekawych rzeczy na wszelkie tematy, poznać poglądy innych ludzi, wyrobić sobie zdanie na jakiś temat w oparciu o doświadczenia i wiedzę innych. No oczywiście trzeba widzieć gdzie i z kim rozmawiać.

Sam dyskutuję sobie od czasu do czasu na forum protestanci.forumowisko.net i na grono.net. Osobiście gorąco polecam to pierwsze forum wszystkim, których interesuje sensowna rozmowa na tematy związane z chrześcijaństwem. Znam wiele forów o tematyce chrześcijańskiej i na zdecydowanej większości panuje ogromny burdel. Sądzę, że forum protestanci.forumowisko.net to właściwie jedyne miejsce w polskim internecie nadające się do sensownej rozmowy na temat chrześcijaństwa.

Niestety jest jedna duża wada for internetowych – pochłaniają dużo cennego czasu. Dlatego radzę nie wdawać się w głupie rozmowy, które nie prowadzą do rozwoju:

“(22) Młodzieńczych zaś pożądliwości się wystrzegaj, a zdążaj do sprawiedliwości, wiary, miłości, pokoju z tymi, którzy wzywają Pana z czystego serca. (23) A głupich i niedorzecznych rozmów unikaj, wiedząc, że wywołują spory. (24) A sługa Pański nie powinien wdawać się w spory, lecz powinien być uprzejmy dla wszystkich, zdolny do nauczania, cierpliwie znoszący przeciwności, (25) napominający z łagodnością krnąbrnych, w nadziei, że Bóg przywiedzie ich kiedyś do upamiętania i do poznania prawdy (26) i że wyzwolą się z sideł diabła, który ich zmusza do pełnienia swojej woli.” (2 Tym 22-26) BW

Dyskusje mogą być bardzo różne – mniej lub bardziej wartościowe lub zupełnie bezwartościowe. Dyskutując na forach internetowych zauważyłem, że dyskusja z niektórymi ludźmi nie ma najmniejszego sensu. Są różni dyskutanci. Już dawno zrezygnowałem z dyskusji z tzn. pokemonami, dziećmi neo, trollami czy ludźmi wulgarnymi. Rozmowa z takimi ludźmi nie ma sensu bo nigdy nie prowadzi do niczego, a pochłania tylko cenny czas.

Ale chcę tu napisać o szczególnym przypadku trudnych dyskutantów, których nazywam „sofistami”. Sofizm to jedna z tysięcy idiotycznych filozofii głosząca, w wielkim uogólnieniu, że nie istnieje coś takiego jak prawda obiektywna. W gruncie rzeczy prowadzi to do tego, że wszystko może być prawdą jak i nieprawdą.. przynajmniej ja to tak odbieram. Podam przykład rozmowy „sofisty z młodzieńcem” z wikipedii:

- Powiedz mi – zwraca się sofista do jakiegoś młodego amatora dyskusji – czy jakaś rzecz może jednocześnie posiadać jakąś własność i nie posiadać jej?

- Oczywiście, że nie – odpowiada zagadnięty.

- No to zobaczymy. A miód jest słodki?

- Jest.

- A żółty też jest?

- Tak, miód jest słodki i żółty. Więc cóż z tego?

- Zaraz, zaraz, mój chłopcze, nie niecierpliw się. Powiadasz więc, że miód jest słodki i żółty jednocześnie. A żółty to słodki, czy nie?

- Jak to? Żółty to żółty, a nie słodki!

- Więc żółty, powiadasz, nie słodki?

- Oczywiście!

- Posłuchaj, powiedziałeś o miodzie, że jest słodki i żółty. Ale skoro zgodziłeś się, że żółty znaczy nie słodki, to tak jakbyś powiedział, że miód jest słodki i nie słodki. A przecież z całym przekonaniem twierdziłeś na wstępie naszej rozmowy, że żadna rzecz nie może jednocześnie posiadać i nie posiadać tej samej własności.

Podobne dyskusje często spotykam na wielu forach internetowych. Dlatego radzę przerywać takie bezcelowe dyskusje. No, chyba że chcesz się posprzeczać czy białe jest białe z osobą która twierdzi, że białe jest zielone lub pomarańczowe.. :)

Podoba mi się taki przykład sofizmatu matematycznego (też z wikipedii):

1zł = 10gr × 10gr = 0,1zł × 0,1zł = 0,01zł = 1gr
Wniosek: 1zł = 1gr

No cóż, z pozoru wszystko wygląda logicznie, ale wystarczy przyjrzeć się uważniej (co jednak zajmie nam jakiś czas) i dostrzeżemy, że w rzeczywistości 1zł ≠ 10gr × 10gr ponieważ: 10gr × 10gr = 100gr² = 0,01zł². Prawdziwa równość wygląda następująco:
1zł = 10 × 10gr = 10 × 0,1zł = 1zł = 100gr

Ok. Ten przykład udało się rozwiązać. Ale co jeśli dyskutujemy z delikwentem, który non-stop posługuje się tego typu sofizmatami (wypowiedziami pozornie prawdziwymi), i do tego w o wiele bardziej skomplikowanej formie? Trzeba by było bez przerwy obalać jego mylne założenia co zajmowałoby naprawdę duuuuużo czasu. Niegdyś, dawno temu, sofiści byli skłonni, gdy im zapłacono, udowodnić – także przed sądem – każdą rację.

Ludzie, którzy wmawiają sobie, że Bóg nie istnieje są tak samo przykrzy, jak ktoś kto próbuje udowodnić, że 1zł = 1gr. Tak, argumenty często mają pozornie logiczne, ale jednak głębiej wnikając w ich treść, dostrzeżemy w końcu, że są błędne. Wielu myśli, że znajdą kiedyś matematyczny wzór na stworzenie świata..

Wzór na stworzenie świata

Categories: Chrześcijańskie
  1. Janusz
    21 marzec, 2008 at 18:16 | #1

    Kłamstwo,obmowa,kłótnia,wyśmiewanie,głupie żarty,oczernianie,przeklinanie,poniżanie – z tym stykam się codziennie.To taka ludzka MOWA,prawdziwa maskarada.Trudno o twarz prawdziwą.

    Pozdrawiam

  1. Brak jeszcze trackbacków